IV Szczyt Miast i Regionów w Kijowie
Podczas panelu pn. „Odporność systemów infrastruktury krytycznej: od reagowania kryzysowego do transformacji systemowej” szefowa MFiPR była pytana o wykorzystanie unijnych funduszy w budowaniu odporności.
„Polska nieprawdopodobnie skorzystała na członkostwie w Unii Europejskiej. Wszystkie polskie regiony rozwinęły się przez ostatnie 20 lat. To były inwestycje przede wszystkim w pokój, ale rosyjska agresja na Ukrainę dużo zmieniła i dzisiaj regiony muszą inwestować także w bezpieczeństwo i odporność, które biorą pod uwagę możliwość agresji. Takie inwestycje się w Polsce toczą – są to inwestycje w większą suwerenność energetyczną, cyberbezpieczeństwo, także na poziomie najmniejszej jednostki samorządowej, czy miejsca schronienia” – powiedziała Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. W dyskusji uczestniczył m.in. wicepremier Oleksii Kuleba.
Szczyt jest największym spotkaniem przedstawicieli władz lokalnych i regionalnych Ukrainy oraz ich europejskich partnerów. Uczestniczą w nim delegacje z Polski, Francji, Austrii, Niemiec.
Celem spotkania jest koordynacja działań międzynarodowych na poziomie samorządowym i regionalnym dla zapewnienia stabilnego funkcjonowania ukraińskiego państwa w warunkach trwających rosyjskich ataków.
W tym roku dyskusja koncentruje się na odporności infrastruktury krytycznej, w tym organizacji życia cywilnego w sytuacji regularnych ataków i niedoborów energii oraz zapewnianiem ciągłości działania instytucji i organizacji.
6 tys. polskich firm działa w Ukrainie
Rozmowy minister Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz w Kijowie dotyczyły także współpracy biznesowej polskich przedsiębiorstw z Ukrainą.
„Polski biznes jest zainteresowany odbudową Ukrainy i współpracą gospodarczą z Ukrainą. Już dzisiaj eksportujemy trzy razy więcej, niż importujemy z Ukrainy, więc jest z tej współpracy bardzo duża korzyść ekonomiczna dla Polski. Operuje tutaj 6 tys. polskich firm, 700 z nich powstało po wojnie” – podkreśliła minister Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. W 2025 r. wyeksportowaliśmy do Ukrainy towary za 57 mld zł – jest to trzykrotność tego co importowaliśmy z Ukrainy.
Szefowa MFiPR zaznaczyła, że Polska ma bardzo dużo do zaoferowania Ukrainie, jeśli chodzi o kapitał inwestycyjny, który chce w tym kraju zainwestować wraz z polskimi firmami.
Wsparcie kapitałowe BGK dla inwestycji samorządowych
Podczas pobytu w Kijowie minister Katarzynie Pełczyńskiej-Nałęcz towarzyszyli przedstawiciele Banku Gospodarstwa Krajowego. BGK od roku ma stałe swoje przedstawicielstwo w Ukrainie (jeszcze tylko Niemcy i Francja mają tak duże banki rozwojowe w Kijowie) i jest operatorem polskiej części wsparcia Ukrainy z programu Ukraine Facility.
W ramach Ukraine Facility BGK operuje pulą blisko 195 mln euro na wsparcie inwestycji w sektorach energetyki, transportu i produkcji, w tym dual-use. Z tych środków będą mogły korzystać polskie firmy działające w Ukrainie.
Uruchomiona zostanie także druga linia kredytowa w postaci pożyczek i grantów dla samorządów i jednostek samorządowych w UA, która wyniesie ok. 140 mln euro. Umożliwi to ukraińskim samorządom i wspólnotom lokalnym (hromadom) pozyskanie pieniędzy na działania rozwojowe oraz związane z odbudową i wzmacnianiem odporności.
Dotychczas były one pozbawione takich możliwości ze względu na istniejące ryzyka systemowe oraz niewielką zdolność kredytową, jaką stwarza wciąż trwająca wojna.


